Archiwa kategorii: Meble w Wejherowie

Falstart

dziwnenozyczkiimebleRodzina Andrzeja zamieszkała w Wejherowie pół roku temu. Żona Ania wygrała konkurs na dyrektora jednego z wejherowskich gimnazjów i dostali mieszkanie służbowe, z którego chętnie skorzystali. Andrzej stracił rok temu pracę sprzedawcy w sklepie meblowym w miejscowości, w której przedtem mieszkali i od tego czasu zaczęły się problemy finansowe rodziny. Próbowali mieszkać z rodzicami Ani w Wejherowie, ale nie mogli z nimi dojść dogadać. Andrzej, mimo rozesłania podań do wszystkich sklepów meblowych w Wejherowie nie otrzymał do tej pory żadnych propozycji. Najbardziej odpowiadałaby mu praca w sklepie Super meble Wejherowo, gdyż oprócz salonu sprzedażowego w skład kompleksu meblowego wchodził zakład renowacji mebli, a Andrzej z wykształcenia był konserwatorem sztuki. Wreszcie udało mu się zdobyć upragnioną pracę. Miał rozpocząć swoją karierę w Super meble Wejherowo 1 kwietnia. Nie był przesądny i właśnie na przekór uważał, że to dobra data, mimo prima aprilis, na rozpoczęcie nowego etapu w życiu. Nastawił sobie budzik, aby się nie spóźnić, gdyż domownicy wychodzili wcześnie rano a on był przyzwyczajony pospać sobie dłużej. Wstał natychmiast po dźwięku budzika, zrobił śniadanie i wyszedł do salonu meblowego, który znajdował się3 przecznice od ich mieszkania. Ze zdziwieniem po dojściu na miejsce zobaczył, że przed sklepem meblowym stoi już sporo samochodów a drzwi dla klientów są szeroko otwarte. Miał być w pracy co najmniej czterdzieści minut przed otwarciem salonu aby się ze wszystkim zapoznać, tym bardziej był zdziwiony tą sytuacją. Przekroczył z niepokojem próg sklepu meblowego i zobaczył uśmiechnięte i zdziwione miny sprzedawców oraz szefa. Wiedział już, że spóźnił się do pracy, bo ktoś przestawił mu budzik. I w tym momencie zza jednego z mebli wyłonił się Janek, najstarszy syn ze słowami prima aprilis a załoga salonu Super meble Wejherowo zaczęła bić brawo.