Archiwa kategorii: Gdynia

Nati i meble Gdynia ratują kuchnie

Mehle kuchenne GdyniaKupno mieszkania to udręka. Długo szukałem czegoś dla siebie w Gdyni. Nie było lekko bo ceny wysokie, a chętnych jest dużo. Pół roku oglądałem mieszkania. Zdecydowałem się kupić takie do remontu. Nie miało kuchni, ściany były odrapane a mebel do wyrzucenia.

Zacznijmy od kuchni.

Problemy zaczęły się od remontu kuchni.  Tam nic nie było tak jak trzeba fachowiec z Gdyniameble kuchenne Gdynia wpadł mi pomóc. Sam stwierdził że to wyjątkowy przypadek. Wszystko pomierzyliśmy zrobiliśmy plan i od następnego tygodnia zaczęliśmy pracę nad
podłogą i ścianami. Całość zajęła mi jakiś tydzień ale poszło dobrze.

Meble kuchenne nie pasują.

Następne było światło gaz i ogrzewanie z tym były większe schody bo meble kuchenne były na wymiar, a wszystkie rury odstawały jak to w budownictwie gdyńskim. Postanowiliśmy przerobić meble na rzecz gdyńskiej instalacji. Jak powiedział specjalista nie było to łatwe więc zapłaciłem lukratywnie wysoką cenę za te przeróbki. Ale w końcu wszystko zadziałało.

Wszystko dzięki pomocy …

NatiPozostało już tylko ustawić meble i podziwiać efekt. Tu napotkaliśmy na kolejny problem z serii tych gdyńskich, czyli nierówne ściany. Były na tyle nierówne że facet z meble kuchenne Gdynia nie wiedział co z tym zrobić. Postanowiliśmy za gipsować nierówności.  Udało się choć wyglądało to strasznie. Specjalista zesugetował żeby użyć kredowej farby tak aby nierówności wyglądały jak by specjalnie zostały w niektórych miejsca.

Ostatecznie wyszło całkiem nieźle choć to zasługa specjalisty ze studia Nati i meble kuchenne Gdynia. Bez nich napewno by się nie udało.

 

Pieniądze to nie wszystko

Nie tylko prestiż i pieniądze sprawiają, ze człowiek może być szczęśliwy. Czasem zdarza się, że posiadając to, do czego inni zmierzają przez większą część swojego życia, zupełnie nie wystarcza i nie satysfakcjonuje tych , którzy to już posiadają. W takim przypadku znalazł się proktolog Gdynia, który mimo iż cieszy się dużym szacunkiem wśród pacjentów oraz nieposzlakowaną opinią, czuje że nie może nazwać siebie, szczęśliwym człowiekiem. Mam swój gabinet proktolog Gdynia od dwudziestu lat, mam piękny dom, coroczne wakacje, zwiedziłem już pół globu, mam żonę, trójkę już prawie dorosłych dzieci ale nadal czuję, że to jest jeszcze za mało. Poświęciłem zdecydowanie za dużo by posiadać te bogactwa, które nagromadziłem przez te lata praktyki lekarskiej. Straciłem lata młodości, kontakty z ludźmi z lat szkolnych, straciłem przyjaciół z dzieciństwa, przegapiłem pierwsze słowa, kroki swoich dzieci. Przestałem w czasach studiów rozwijać inne swoje pasje. Zaprzepaściłem karierę tenisisty, przestałem sklejać modele, przestałem czytać interesujące książki i całą swą energię i uwagę skupiałem na nauce. I tak zostałem lekarzem, mam gabinet proktolog Gdynia, ale nie mam marzeń. Odniosłem sukces, tak pomyśleli by inni. Po części tak, poświeciłem to co okazało się być dla mnie kluczowe. Mam świadomość uciekających dni, zmarnowanych szans. Nie tylko ambicje są ważne, ale także realizacja innych, wydających się błahych przez perspektywę czasu zajęć i zainteresowań. Mój syn chce kontynuować mój zawód, chce przejąć gabinet proktolog Gdynia. Pozwalam mu na to jednak, zaznaczam, by nie tylko kierował się ambicją, a doceniał i doświadczał jak najwięcej, by marzył, śmiał się, poznawał ludzi, zwiedzał, uczył się. By poznawał świat, a nie tylko określony wycinek.

Nieoczekiwana zmiana miejsca

Dawid zawsze marzył aby być stolarzem i dlatego ukończył szkołę popularnie nazywaną „drzewną”. Jednak pracy w sektorze meblarskim w swojej okolicy nie mógł znaleźć. Postanowił zarejestrować się jako bezrobotny i zrobić mamie nowe meble kuchenne w ramach, jak to nazywał, doskonalenia i sprawdzenia się zawodowego. Najpierw zaprojektował meble według mamy sugestii, potem kupił potrzebne elementy i zaczął ich formowanie w meble użytkowe w garażu zamienionym na warsztat stolarski. Zajęło mu to ponad miesiąc. I zaczął się zastanawiać co dalej robić ze swoim życiem i czasem. Rozwiązanie przyszło bardzo szybko. Babcia mieszkająca w Gdyni złamała nogę w dwóch miejscach i niezbędna jej była pomoc. Tym bardziej, że miała niewielki domek z ogródkiem, a właśnie wszyscy czekali na pierwsze opady śniegu. Potrzebna jej była pomoc nie tylko w domu, ale również przy odgarnianiu śniegu. Rodzice mieli zobowiązania zawodowe i trudno byłoby im dojeżdżać do pracy z Gdyni, dlatego Dawid musiał zająć się babcią. Początkowo nie był z faktu przeprowadzki do Gdyni zbytnio zadowolony, ale rodzice pocieszali go, że to tylko na jakiś czas. Po przeglądzie pomieszczenia gospodarczego babci doszedł do wniosku, że mógłby w nim założyć warsztat stolarski, który specjalizowałby się w meblach kuchennych. Nawet wymyślił sobie nazwę „meble kuchenne Gdynia – tanio i solidnie”.

Znajomości się przydają

Wzięłam sobie kilka dni urlopu, bo zapowiadali ładną pogodę, przyczepiłam rower do samochodu i wyjechałam do Gdyni. Miałam ochotę oprócz spacerów wzdłuż brzegu morza poznać również okolice Gdyni przemieszczając się rowerem. Udało mi się nawet dostać bilety na świetne przedstawienie w teatrze muzycznym w Gdyni. Do domu wróciłam wypoczęta i zrelaksowana. Mama chętnie słuchała moich opowieści o tym, co porabiałam w Gdyni. Powiedziałam też, że Irena, u której mieszkałam, otworzyła prywatny gabinet rektoskopia Gdynia i jest bardzo zadowolona bo udało jej się pozyskać część kontraktu w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, co poszerzyło liczbę pacjentów mogących skorzystać z rektoskopii w jej gabinecie. W tym momencie mama pobladła i już nie była zainteresowana moim opowiadaniem. Długo musiałam ja namawiać aby powiedziała co się dzieję. Okazało się, że była w czasie mojego pobytu w Gdyni u lekarza i zlecił jej wykonanie rektoskopii. Wiedziałam, że mama od dłuższego czasu uskarża się na bóle podbrzusza, ale ja twierdziłam, że to na tle nerwicowym. Lekarz widocznie uznał coś innego i stąd pojawiła się ta rektoskopia. Mama się już nawet zarejestrowała ale termin rektoskopii w naszym mieście był dość odległy. W tym momencie gabinet rektoskopii Ireny w Gdyni był wybawieniem. Mama początkowo nie była zachwycona pomysłem podróży do Gdyni, ale gdy poczytałam opinie o rektoskopii wykonywanej przez Irenę, które były same pozytywne, zgodziła się. Po zgodzie mamy zadzwoniłam do Gdyni i przedstawiłam Irenie swoja prośbę. Mama mogła natychmiast przyjechać na badanie. Niestety, dopiero wróciłam z urlopu i w grę wchodził najbliższy weekend. I tak rektoskopia będzie wykonana w Gdyni szybciej niż u nas. Kto by pomyślał, że rektoskopia Gdynia okaże się moim zbawieniem.