Miesięczne archiwum: Październik 2015

Ranking skuteczności

śliczne nogiW ostatnim tygodniu poprzedniego roku a więc dwa tysiące czternastego znany medyczny magazyn (ukazujący się w kioskach, w salonikach prasowych oraz w wersji online) opublikował ranking najlepiej ocenianych w naszym kraju lekarskich specjalizacji. Wyniki głosowania zaskoczenia większego nie przyniosły i podobnie jak w poprzednich latach zwycięzcą okazali się lekarze o specjalizacji chirurgia i podspecjalizacji chirurgia estetyczna. Według danych uzyskanych na podstawie badań przeprowadzonych na dwóch tysiącach trzydziestu ośmiu respondentów okazało się iż to właśnie przedstawiciele tej trudnej, bardzo wymagającej specjalizacji okazali się w kraju nad Wisłą bezapelacyjnymi zwycięzcami. Według danych najlepiej, najsprawniej zabiegi wykonuje się w leczenie żylaków Gdynia. To właśnie specjaliści drugiego stopnia – a także doktorzy habilitowani oraz profesorowie – z tego portowego miasta, są wzorem do naśladowania dla całej szerokiej braci przedstawicieli zawodów medycznych i około medycznych. Według wyników badań to właśnie personel pracujący przy usuwanie żylaków Gdynia jest zdecydowanie najlepiej oceniany przez pacjentów. Tym ciekawsze są te wyniki – że specjaliści z gdyńskiego centrum medycznego zwyciężają zarówno wśród ankietowanych mężczyzn a także wśród ankietowanych kobiet. Dane są jak najbardziej warte analizy tym bardziej – że pokazują one zwiększający się trend wśród polskiego społeczeństwa a mianowicie fakt iż coraz istotniejsza staje się dla nas kwestia estetyki własnego ciała. W państwach krajów zachodnich ten odsetek jest nadal znacznie większy jednak patrząc na linię trendu jestem przekonany, że już za kilka lat i w Polsce tego typu zabiegi czy operacje będą na porządku dziennym. Mam też głęboką nadzieję iż nie będą one dostępne tylko dla bogatszej części społeczeństwa ale dla wszystkich. Moim zdaniem warto o jak możliwie najszerszy dostęp do tego typu usług zabiegać.

Grypa i kulinarne odkrycie

health life

Jak zwykle o tej porze roku musiała dopaść mnie okropna grypa. Jesień sprzyja wszystkim infekcjom. Mnie szczególnie wszystko dopada bo od 10 lat pracuję z dziećmi a jak dobrze wiadomo, przedszkole to siedlisko zarazków. Przez tyle lat nie zdążyłam się uodpornić na wszelkie bakterie i wirusy. Z wielkim bólem poszłam na tygodniowe zwolnienie i w końcu mogłam się wygrzać trochę w domu. Opatulona kocem, ubrana w miękki dres z przygotowaną ciepłą, cynamonową herbatą, położyłam się na kanapie i włączyłam TV. Przeskakiwałam z kanału na kanał. Pomyślałam, ze jak zwykle nie ma nic w TV. Rano nie ma żadnych filmów, lecą tylko powtórki seriali i jakieś porady dla właścicieli agroturystyki. Pozostawiłam na kanale Health TV, gdzie gotowali jakąś zupę z dyni z dodatkiem carry. Byłam zdziwiona, ze mam taki kanał w mojej kablówce. Wstałam z kanapy i pospiesznie udałam się po mój notes by zanotować przepis. Pierwszą stronę zeszytu zatytułowałam – przepisy z Health TV. Pospiesznie spisałam wszystkie produkty potrzebne do przygotowania zupy dyniowej oraz wszelkie wskazówki do jej ugotowania. Poszłam do kuchni, sprawdziłam co mam w lodówce. Pomyślałam że skoro jestem chora to mam wolne od robienia zakupów. Wysłałam, więc mężowi sms-a o treści: Twoja żona jest na chorobowym i ma wolne na wymyślanie dań, od dziś health tv podrzuca pomysły na nowe, zdrowe dania, kup więc dynię, śmietanę 12% i carry. Długo czekałam na smsa zwrotnego. Przyzwyczajona jestem, że odpisuje krótko, zwięźle i na temat. Spodziewałam się zwykłego: ok, przyjąłem do wiadomości. A tu proszę, Franek odpisał: Widać, że nawet w wolne nie próżnujesz. Boję się, że w Health TV będą tylko zupki z kiełków. No nic, mam nadzieję, ze będzie smacznie. Zdrowiej! Byłam zaskoczona tą wiadomością, spodziewałam się raczej reakcji-Będę później wjadę na obiadek do teściowej.

Medyczne środy

zylaki-na-prawej-lewej-nodzeUczęszczałam do liceum o profilu biologiczno – medycznym w Wejherowie. W ramach zajęć braliśmy co drugą środę udział w spotkaniach z różnymi specjalistami, dzięki którym dowiedziałam się mnóstwa pożytecznych informacji na temat funkcjonowania organizmu człowieka, różnych chorób i ich zapobiegania. Szczególnie czekałam na wykład dotyczący żylaków, gdyż moja babcia i mama je miały. Widziałam, jak się z nimi męczyły a przede wszystkim ich nogi wyglądały nieciekawie. Zaprosiła nas do siebie specjalistyczna przychodnia „leczenie żylaków Wejherowo”. Spotkaliśmy się tam z chirurgiem i flebologiem, którzy na co dzień zajmują się pacjentami mającymi problemy z żylakami. Mnie szczególnie interesowało w jaki sposób mogę się przed nimi ustrzec i zminimalizować ich wystąpienie u siebie. Zapamiętałam, że najważniejsze w profilaktyce żylaków są: ruch, dieta bogata w flawonoidy, które wzmacniają naczynia krwionośne i zapobiegają powstawaniu żylaków, nie dopuszczanie do nadwagi, jak najczęściej trzymanie nóg w górze. Nie należy też zakładać nogi na nogę i długo przebywać w tej samej pozycji – stojącej lub siedzącej. Zapoznano nas też z różnymi metodami leczenia żylaków. Nie myślałam, że jest ich tak wiele! Po spotkaniu postanowiłam namówić mamę i babcię na wizytę w wejherowskiej poradni leczenia żylaków.

Wizyty w onkologii

health

Kacper ponad rok już obywał się bez chemii. Był tylko na tabletkach podtrzymujących. Jednak raz w miesiącu musiał przejść szczegółowe badania. Mieszkaliśmy pięćdziesiąt kilometrów od centrum onkologii i to była wyprawa całodniowa. Syn szczególnie nie lubił siedzenia w poczekalni, gdyż jego zdaniem było nudno. A nigdy nie wiadomo było kiedy zostaniemy poproszeni do następnego badania. Trzeba było czekać cierpliwie. Wreszcie dokonano modernizacji poczekalni. Przede wszystkim podzielono ją na sektory: telewizyjną z nieznana mi telewizją – health TV, spokojną dla maleńkich dzieci, zabawową dla starszych. Najbardziej mnie ucieszyło, że część z telewizją health tv podzielono na dwie części: dla dzieci i ich opiekunów. Dokonano tego w prosty sposób. W środkowej części pomieszczenia umieszczono dwa ogromne ekrany telewizyjne zwrócone do siebie tyłem. Na jednym oglądali rodzice programy przeznaczone dla dorosłych i widzieli swoich podopiecznych oglądających emitowane na drugim telebimie programy dla nich. Dorośli w odróżnieniu od dzieci mogli korzystać ze słuchawek więc sobie mali i duzi wzajemnie nie przeszkadzali. Ten pomysł firmy health TV był strzałem w dziesiątkę.

Nieoczekiwana zmiana miejsca

Dawid zawsze marzył aby być stolarzem i dlatego ukończył szkołę popularnie nazywaną „drzewną”. Jednak pracy w sektorze meblarskim w swojej okolicy nie mógł znaleźć. Postanowił zarejestrować się jako bezrobotny i zrobić mamie nowe meble kuchenne w ramach, jak to nazywał, doskonalenia i sprawdzenia się zawodowego. Najpierw zaprojektował meble według mamy sugestii, potem kupił potrzebne elementy i zaczął ich formowanie w meble użytkowe w garażu zamienionym na warsztat stolarski. Zajęło mu to ponad miesiąc. I zaczął się zastanawiać co dalej robić ze swoim życiem i czasem. Rozwiązanie przyszło bardzo szybko. Babcia mieszkająca w Gdyni złamała nogę w dwóch miejscach i niezbędna jej była pomoc. Tym bardziej, że miała niewielki domek z ogródkiem, a właśnie wszyscy czekali na pierwsze opady śniegu. Potrzebna jej była pomoc nie tylko w domu, ale również przy odgarnianiu śniegu. Rodzice mieli zobowiązania zawodowe i trudno byłoby im dojeżdżać do pracy z Gdyni, dlatego Dawid musiał zająć się babcią. Początkowo nie był z faktu przeprowadzki do Gdyni zbytnio zadowolony, ale rodzice pocieszali go, że to tylko na jakiś czas. Po przeglądzie pomieszczenia gospodarczego babci doszedł do wniosku, że mógłby w nim założyć warsztat stolarski, który specjalizowałby się w meblach kuchennych. Nawet wymyślił sobie nazwę „meble kuchenne Gdynia – tanio i solidnie”.

Poszukiwanie pracy

Zosia przez wiele lat dojeżdżała do pracy Rumi. Momentami miała dość wczesnego stawania i biegania na stację kolejki w Rumi. Czasami marzyła aby mieć pracę w miejscu zamieszkania. Jednak sama nie była w stanie podjąć decyzji o zwolnieniu z obecnego miejsca pracy, a dodatkowo w Rumi nie było zbyt łatwo o nową pracę. Jednak pewnego dnia tuz przed końcem pracy dostała od sekretarki wypowiedzenie. Była załamana. Miała trzymiesięczny okres wypowiedzenia i trochę czasu na szukanie pracy ale i tak była w szoku. Na dodatek jej mama coraz gorzej się czuła i musiała jeszcze się zając chodzeniem z nią po lekarzach. Na szczęście wszystkich specjalistów mieli w Rumi. Teraz mamę czekało USG tarczycy. Dobrze, że lekarz radiolog pracujący w gabinecie USG Rumia był dobrym specjalistą i to badanie z pewnością pod jego kierunkiem będzie dobrze wykonane. Wczesny popołudniem wybrały się pieszo do gabinetu USG. Akurat była piękna wiosenna pogoda i obu paniom dobrze zrobił spacer w słoneczny dzień. Po wejściu do przychodni Zosia zauważyła kartkę na tablicy z ogłoszeniami: potrzebna recepcjonistka do gabinetu usg Rumia. Od razu zainteresowała się tym ogłoszeniem i postanowiła porozmawiać na temat pracy przy okazji badania mamy.

Reklama dźwignią handlu

Wojtek po wizycie konkurencji był trochę podenerwowany, gdyż nie wiedział czego się spodziewać po tym panu. Niby mu niczym nie groził, ale nigdy nic nie wiadomo. Sprzedaż węgla szła bardzo dobrze, zaglądali nawet klienci z sąsiednich gmin, gdyż konkurencyjne ceny opału skutecznie ich przyciągały. Narzekali tylko, że ogromna szkoda, iż nie dowożą węgla do klientów. Niestety, skład węgla Wojtka nie dysponował odpowiednim transportem. Te lukę wypełnił dotychczasowy monopolista na rynku sprzedaży węgla. Jednak, aby przyciągnąć do siebie klientów najpierw obniżył trochę ceny węgla. Dzięki temu mógł jakoś egzystować na gminnym rynku opału. Z czasem obroty składu opału Wojtka dały mu możliwość wzięcia w leasing małego samochodu transportowego, który umożliwił dostarczanie węgla do domów klientów. Cały samochód został pokryty przez kolegę lakiernika reklamą składu węgla i drewna, gdyż oboje śmieli się, że w obecnych czasach to reklama i konkurencyjne ceny utrzymują każdą firmę na rynku. Rodzice, początkowo przeciwni zamysłowi syna założenia składu węgla, teraz cieszyli się, że miał trafiony pomysł i na dodatek interes przynosił wymierne korzyści finansowe. Szybko zwróciły się zainwestowane przez nich pieniądze.