Nowinki z dziedziny ornitologii


rtg
Tomek Kowalski, student medycyny oraz praktykant w firmie RTG Rumia od zawsze był zawsze wszechstronnie uzdolnionym dzieckiem. Od wczesnych lat interesował się zarówno II wojną światową, co rozwiązywaniem całek. Udało mu się dostać na wymarzone studia, mając najlepszy wynik matur z biologii i chemii z całej szkoły. Od ponad dwóch lat wolny czas spędzał obserwując zachowania ptaków, ucząc się istniejących gatunków. Zainteresował go tym jego wuj, który jest ornitologiem.

Ptaki pod RTG w Rumi.

Głównym obiektem zainteresowań ornitologów jest biologia ptaków, ale również ich zwyczaje, gniazdowanie, życie społeczne, obserwacja w terenie etc. Pewnego dnia Tomek rtgwyszedł na spacer do lasu, rosnącego niedaleko jego domu. Celem tej wyprawy była obserwacja zimorodków, które jego wuj widział w tej okolicy około tydzień temu. Spoglądając przez lornetkę, ku jego radości, dostrzegł kilka zimorodek siedzących na drzewie. Jednak bardzo się zdziwił, gdy zobaczył na gałęzi nieznanego mu z wyglądu ptaka. Upierzenie miał różnokolorowe, głównie różowe. Zdziwił się, że wuj wcześniej nic mu nie wspominał o tych ptakach, oboje mieli w paluszku wszystkie ptaki zamieszkujące ten las. W odruchu zadzwonił do wuja, ten przyjechał w siedem minut. Okazało się, że nie jest to znany przez niego gatunek.

I co dalej…?

Porobili zdjęcia i wysłali do Polskiego Związku Ornitologicznego. Tomek stał się odkrywcą nowego gatunku ptaka. Wuj był z niego niesamowicie dumny, sam zawsze marzył o takim wielkim odkryciu, siostrzeniec spełnił jego marzenie. Wieść o sukcesie chłopaka szybko sięrtg rozniosła. Dotarła zarówno do uczelni, dzięki czemu Tomek dostał stypendium pieniężne dla uzdolnionych, jak i do miejsca, gdzie Tomek odbywał praktyki – RTG Rumia. Tam dostał gratulacje od samego właściciela oraz premię, dzięki której będzie mógł kontynuować badania ornitologiczne oraz rozszerzyć je na większą skalę, poprzez kupno bardziej profesjonalnego sprzętu.

Nowa praca i nowy samochód

wynajem samochodow gdanskW dzisiejszych czasach zadaniem niezwykle trudnym jest znalezienie odpowiedniej pracy, która by przynosiła odpowiednio wysoką korzyść finansową dla przyszłego pracownika oraz y w pełni zadowalała jego aspiracje związane z potencjalnym rozwojem oraz dobrą atmosferą w miejscu pracy.

Przykład miejsca pracy.

Do przyjaznych miejsc pracy i przyjaznych optymistycznie nastawionych pracodawców Zrzut ekranu 2016-05-23 o 12.13.17
możemy bez wątpienia zaliczyć nadmorską doskonale rozwijająca się firmę o nazwie wynajem samochodów Gdańsk. Włodarze tej innowacyjnej i bardzo profesjonalnie zarządzanej firmy wiedzą – że dobry pracownik to taki który ma zapewnioną odpowiednią stabilizację i dlatego w ich słynnym na cały kraj zakładzie pracy wszyscy pracownicy mają podpisane tylko i wyłącznie umowy o pracy tak bardzo pożądane na naszym trudnym krajowym rynku pracy.

Co wynika ze statystyk…

Dodatkowo według danych przekazanych nam przez pana prezesa przedsiębiorstwa spółki prawa handlowego z ograniczoną odpowiedzialnością o nazwie wynajem samochodów Gdańsk wszyscy pracownicy mogą sobie dorobić czyli uzyskać tak zwane premie finansowe, które są w postaci umowy zlecenie dzięki temu pracownik odprowadza Zrzut ekranu 2016-05-23 o 12.13.45mniejszą składkę oraz płaci mniejszy podatek i więcej pieniędzy zostaje u niego po prostu w kieszeni. Włodarze firmy przyznają – że każda tego typu decyzja podjęta przez nich oraz przez radę nadzorczą jest odpowiednio szczegółowo i spokojnie konsultowana ze wszystkimi pracownikami a co za tym idzie nie są oni zaskoczeni działaniem w swoim zakładzie pracy. Tego typu postawa i szacunek włodarzy wyżej opisanej firmy do pracowników na każdym szczeblu przekłada się na zdecydowanie lepszą atmosferę każdego dnia pracy a co za tym idzie ma to także przełożenie na lepsze wyniki finansowe uzyskiwane przez firmę w tym trudnym i wymagającym sektorze rynku.

Wypadek w górach

Marta Piwek nigdy nie była w polskich górach, więc kiedy znajomi zaproponowali jej weekendowy wypad w Tatry, była zachwycona. Przed wyjazdem zaopatrzyła się w profesjonalne obuwie i odzież, szykowały się bowiem dwa dni zdobywania szczytów górskich takich jak: Śnieżka, Giewont i Rysy. W sobotę wczesnym rankiem pod jej domkiem na wsi czekał już na nią samochód pełen rozchichotanych znajomych. Humor dopisywał wszystkim. Jedynie chłopak Marty, Mariusz miał trochę posępna minę, ponieważ rentgen Reda przed miesiącem wykrył u niego małego guzka w okolicy pachwiny i kilka dni temu przeszedł zabiegł, podczas którego zgrubiałość ta została usunięta.

Nie było to nic groźnego, jednak po zabiegu chłopak miał utrudnione chodzenie i górskie wspinaczki nie wchodziły w grę. Zgodził się jednak na wyjazd, aby chociaż ucieszyć oczy pięknymi widokami.  Wczesnym popołudniem dotarli do domu położonego w Zakopanem, w którym wynajęli pokoje. Szybko rozpakowali się, zjedli lekki obiad i wyruszyli na Giewont. Marta była rozpromieniona jak nigdy. Uśmiech jednak zszedł z jej twarzy, gdy zaczęła się wspinaczka, bo niestabilnych łańcuchach. Dziewczyna ma lek wysokości. W pewnym momencie spojrzała w dół, jej noga zaplątała się w łańcuch i z całym impetem uderzyła głową o kamienną ścianę góry, przez co straciła na chwile przytomność. Wezwano GOPR, który zabrał dziewczynę na rentgen Reda, z którego wynikło, iż doznała ona nieznacznego urazu czaszki, przez co dwa kolejne dni musiała spędzić na obserwacji w szpitalu. Kolejne prześwietlenie wykonane przez rentgen Reda nie wykazało, iż rysa na kości zaczyna się zasklepiać, dlatego wypisali dziewczynę do domu. Był to już niedzielny wieczór, więc znajomi odebrali Martę ze szpitala i ruszyli autostradą w kierunku domu. Nie tak Marta wyobrażała sobie ten wyjazd.

Nati i meble Gdynia ratują kuchnie

Mehle kuchenne GdyniaKupno mieszkania to udręka. Długo szukałem czegoś dla siebie w Gdyni. Nie było lekko bo ceny wysokie, a chętnych jest dużo. Pół roku oglądałem mieszkania. Zdecydowałem się kupić takie do remontu. Nie miało kuchni, ściany były odrapane a mebel do wyrzucenia.

Zacznijmy od kuchni.

Problemy zaczęły się od remontu kuchni.  Tam nic nie było tak jak trzeba fachowiec z Gdyniameble kuchenne Gdynia wpadł mi pomóc. Sam stwierdził że to wyjątkowy przypadek. Wszystko pomierzyliśmy zrobiliśmy plan i od następnego tygodnia zaczęliśmy pracę nad
podłogą i ścianami. Całość zajęła mi jakiś tydzień ale poszło dobrze.

Meble kuchenne nie pasują.

Następne było światło gaz i ogrzewanie z tym były większe schody bo meble kuchenne były na wymiar, a wszystkie rury odstawały jak to w budownictwie gdyńskim. Postanowiliśmy przerobić meble na rzecz gdyńskiej instalacji. Jak powiedział specjalista nie było to łatwe więc zapłaciłem lukratywnie wysoką cenę za te przeróbki. Ale w końcu wszystko zadziałało.

Wszystko dzięki pomocy …

NatiPozostało już tylko ustawić meble i podziwiać efekt. Tu napotkaliśmy na kolejny problem z serii tych gdyńskich, czyli nierówne ściany. Były na tyle nierówne że facet z meble kuchenne Gdynia nie wiedział co z tym zrobić. Postanowiliśmy za gipsować nierówności.  Udało się choć wyglądało to strasznie. Specjalista zesugetował żeby użyć kredowej farby tak aby nierówności wyglądały jak by specjalnie zostały w niektórych miejsca.

Ostatecznie wyszło całkiem nieźle choć to zasługa specjalisty ze studia Nati i meble kuchenne Gdynia. Bez nich napewno by się nie udało.

 

Hemoroidy czym są i jak je leczyć

hemoroidyHemoroidy są obrzękiem naczyń krwionośnych w dolnej odbytnicy. Są to jedne z najczęstszych przyczyn patologii odbytu, a następnie są obwiniane za praktycznie jakiejkolwiek skargi odbytu przez pacjentów i lekarzy podobne. Zamieszanie powstaje często z powodu termin „hemoroidy” zostało użyte w odniesieniu do obu normalnych struktur anatomicznych i patologicznych struktur. W kontekście tego artykułu, „hemoroidy” odnosi się do patologicznego prezentacji hemoroidalnej poduszek żylnych. Przy tym pojęciu pojawiają się również gumki barrona.

Hemoroidalnej poduszki żylne są normalnymi strukturami z odbytnicy i są powszechnie obecne ile poprzednia interwencja miała miejsce. Ze względu na ich bogatego zaopatrzenia naczyń, bardzo wrażliwym miejscu, a skłonnością do engorge i wypadania, hemoroidalnej poduszki żylne są najczęstsze przyczyny patologii odbytu. Zaś najczęściej stosuje się gumki barrona w leczeniu. Objawy mogą wahać się od średnio uciążliwych, takie jak świąd, do dość chodzi, takich jak krwawienie z odbytu.

Chociaż hemoroidy są częstym schorzeniem zdiagnozowana w praktyce klinicznej wielu pacjentów są zbyt zakłopotany, aby nigdy nie zgłaszają się na leczenie. W związku z tym, gumki barronaprawdziwa częstość patologicznych hemoroidów nie jest znana. Dodatkowo, chociaż Hemoroidy są odpowiedzialne za dużą część dolegliwości odbytniczych, ważne jest, aby wykluczyć bardziej poważnych chorób, takich jak w przypadku innych przyczyn zaburzeń żołądkowo-jelitowych (GI), krwawienie zanim odruchowo do przypisywania objawy hemoroidów.

Statystyka mówi wszystko.

W badaniu z udziałem 198 lekarzy różnych specjalności, Grucela wsp znaleźć szybkość prawidłowej identyfikacji przez 7 wspólnych, łagodnych odbytu schorzeniach (w tym ropień odbytu, szczeliny i przetoki; wypadnięcie hemoroidy wewnętrznego; zakrzepowe zewnętrzne hemoroidy, kłykciny kończyste, a pełne -thickness wypadanie odbytnicy) była największa dla kłykcin i wypadaniem odbytnicy i był najniższy od warunków hemoroidalnej. Nie stwierdzono korelacji pomiędzy dokładnością diagnostyczną i wieloletnie doświadczenie lekarza. Badacze znaleziono ogólnej dokładności diagnostycznej wśród lekarzy jako 53.5%, z dokładnością chirurgów stanowiących 70,4%, a dla reszty lekarzy o średnicy mniejszej niż 50%.  W Polsce 80 % lekarzy korzysta z gumek barrona.

Trochę historii

historia
Objawy hemoroidalnej które w przeszłości były leczone modyfikacji diety, zaklęcia, voodoo, szarlataneria i stosowania gorącej pokera. Roztopiony ołów został również opisany jako lek. Niekorzystne efekty tych zabiegów ma bezpośredni związek czy pacjenci przekaźnik lub nawracające uporczywe skargi do lekarza lub powrót do dalszej obróbki. Obecnie skuteczną metodą są gumki barrona, to jednak metoda, która wymaga zabiegu lekarza.

Wandale niszczą pojazd komunikacji miejskiej

1Wczoraj, w nocy z poniedziałku na wtorek przez grupkę wandali została zniszczona wewnętrzna część autobusu, w tym reklama w komunikacji miejskiej. Autobus ten pokonywał codziennie trasę nr 5, która obejmowała ulice: Lipową, Kasztanową, Brzozową, Kwiatową, Musztardową, Truskawkową, Trawową, Wrzosową, Sosnową, Grabową, Fiołkową, Roszpunkową, Deptakową, Malinową, Bananową, Liściową i Bratkową. Autobus pokonywał tą trasę i wracał. Wielkie oburzenie wyrazili nie tylko mieszkańcy, którzy codziennie jeździli tym autobusem do pracy oraz szkoły, ale także firmy, których właściwością była reklama w komunikacji miejskiej. Niestety z powodu braku miejsca w innych autobusach na reklamy, pieniądze, które zostały w to zainwestowane poszły w błoto. „Jestem obużony brakiem kultury oraz huligaństwem, które pokazywane są ze strony mieszkańców tego miasta. Wielkie straty poniesie organizacja komunikacji miejskiej oraz mieszkańcy, ponieważ nie będzie możliwe kupienie nowego autobusy. Trzeba będzie pozmieniać trasy autobusów w taki sposób, aby obejmowały one trasę autobusu nr 5” – wypowiedział się nam jeden z urzędników. „Reklama w komunikacji miejskiej to mój sposób na zarabianie pieniędzy, z których mogę się utrzymać i godnie żyć, jestem zarzenowany tym, że ktoś rujnuje moje źródło utrzymania. Czy sprawcy tego przestępstwa zdają sobie sprawę, że zniszczenie przez nich reklamy w tej autobusie będzie mnie kosztowała 10 tysięc złotych?! Będę walczył o odszkodowanie, ale podejżewam nie nie uda mi się odzyskać ani grosza. Taka sprawiedliwość.” – powiedział Pan Marian, właściciel reklamy w komunikacji miejskiej. Sprawcy jednak wypowiedzieli się w telewizji, nikt się nie spodziewał jednak, że będą to dobrowolne przeprosiny. „Jest nam bardzo przykro z powodu szkód, które dokonaliśmy. Dla nas była to tylko i wyłącznie koleżeńska bijatyka, jednak pod wpływem alkoholu nie byliśmy w stanie, żeby przewidzieć skutki naszej zabawy. W miarę naszych możliwości postaramy się pokryć szkody naszych czynów. Chcielibyśmy z całego serca przeprosić wszystkich mieszkańców tego miasta za niszczenie naszego wspólnego dobra publicznego oraz właściciela, który zajmuje się takimi rzeczami, jak reklama w komunikacji miejskiej, jest nam naprawdę bardzo przykro.” – tak wypowiedział się ze skruchą jeden ze sprawców popełnionego czynu.

Złodzieje z Holandii

złodziejProwadzę młodą firmę wypozyczalnie samochodow Gdańsk. Chciałem zakupić nowe samochody żeby poszerzyć ofertę i tu zaczęła się moja przygoda. Zamówiłem dwa ekskluzywne Audi i 6 mniejszych samochodów. Wszystko doszło na czas, faktury się zgadzały. Jednym słowem myślałem że wszystko jest ok. Gdy rozpakowaliśmy samochody okazało się że nie mają one silników ani części podwozia. Odrazu próbowałem się do dzwonić do firmy, która mi je sprowadzała. Telefon był wyłączony. Zgłosiłem to na policje. Wszyscy wiem jak oni działają, więc postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Kilka dni później pojechałem do Holandii, bo z tamtąd przyjechały samochody. Wstawiłem podobne ogłoszenie i czekałem na kontakt. Po trzech dniach dostałem odp. Już z innego telefonu i pod inna nazwą. Powiedziałem że jestem na miejscu i chce się spotkać w celu omówienia warunków. Umówiliśmy się natychmiast jeszcze tego samego dnia spotkaliśmy się w jednym z barów. Wcześniej dałem znać policji że widzę się z oszustami. Mieli mnie ubezpieczać. Spotkanie przebiegło dość spokojnie. Omówiliśmy wszystko i poszliśmy w swoją stronę. Myślałem że policja odrazu po spotkaniu go aresztuje ale nic nie zrobili. Zastanawiałem się o co chodzi…? Potem wytłumaczyli mi że to tylko kurier, jak to określili „płotka”. Miałem się jeszcze raz z nim spotkać w celu zmiany zamówienia. Na drugim spotkani podawałem mu wszystkie dane i wtedy wyszła moja głupota. W nazwie firmy podałem prawdziwą nazwę czyli wyporzyczalnia samochodow Gdansk, zamiast fikcyjnego. Kurier się nie z orientował, ale bałem się że ktoś może zobaczyć że to firma, którą wcześniej oszukali. zostali zatrzymani przy odbiorze pieniędzy, Okazało się że to szajka złodziej z Polski, Niemiec i Belgii. Odzyskałem wszystkie pieniądze i jeszcze dostałem od szkodowanie. Dzisiaj jako prezes wyporzyczalnia samochodow Gdansk już nie korzystam z usług firm postronnych biorę wszystko prosto od producenta. Samochody bez części wróciły do Holandii tam zostały oddane, a ja postanowiłem w Holandii otworzyć kolejny oddział mojej firmy.

Golf łupem złodzieja

Po udarze, który przeszedł w październiku zeszłego roku, Pan Jerzy musi być rehabilitowany codziennie. Jego córka zorientowała się, że skradziono jej samochód w dniu, w którym miała  zawieźć chorego ojca na leczenie. Czarny Volskwagen Golf zaparkowany był blisko wejścia do klatki na jednym z jak się wydawało spokojnych, wejherowskich osiedli.Teraz po samochodzie pozostało jedynie puste miejsce parkingowe. Dlatego pan Jerzy musi poruszać się na wózku inwalidzkim. Bez niego każdy krok sprawia mu ogromny wysiłek. W dniu, w którym skradziono samochód, Pani Kinga zmuszona była zrezygnować z rehabilitacji ojca, którą tak ciężko było uzyskać. Bez wózku i samochodu transport chorego był niemożliwy. Dzięki ogłoszeniu na facebooku, wiadomość o kradzieży samochodu rozeszła się błyskawicznie. Skradziony pojazd to limitowana edycja czarnego  golfa z 2006 roku z charakterystycznymi, czerwonymi napisami goal na tapicerce. Samochód o numerach rejestracyjnych GWE 7xxxxx poszukiwany jest przez wejherowską policję, która prowadzi postępowanie w tej sprawie. Rodzina pana Jerzego nie wie, czy uda się im odzyskać skradziony samochód, jednak mają nadzieję, że złodziej odda przynajmniej wózek inwalidzki, którego tak bardzo potrzebują. Jeśli złodzieja nie ruszy sumienia, apelujemy do ludzi dobrej woli o wszelką pomoc w zakupie nowego wózka inwalidzkiego. Z panią Kingą można kontaktować się pod numerem telefonu.Golf

Święto Gniewina

Gniewino jak co roku swoje święto obchodziło przed 2 dni. Na placu festiwalowym w Czymanowie nie zabrakło atrakcji przygotowanych dla mieszkańców, jak i turystów licznie odwiedzających Kaszuby.Gwiazdą tegorocznej imprezy był zespół Kombi.

I swoje własne, dwudniowe święto. Już ósmy raz z rzędu mieszkańcy gminy Gniewino, jak i liczni turyści mogli wziąć udział w święcie Gminy. Ze względu na niesłabnące zainteresowanie imprezą, a tym samym sporą frekwencję, Dni Gminy Gniewino po raz kolejny miały miejsce w Czymanowie. A tych w tym roku nie zabrakło. Po raz pierwszy dni Gniewina odbywały się na nowo wybudowanej scenie plenerowej.Gwiazdą wieczoru był zespół Kombi, który zgromadził pod sceną rzeszę fanów.  Zadowoleni są także mieszkańcy Gniewina. Uroczystości gminne są okazją do wspólnej zabawy i integracji mieszkańców, którzy w czasie imprezy chwalili jakość życia w Gniewinie.  Drugi dzień święta gminy należał przede wszystkim do orkiestr Dętych. Ich Koncerty zgromadziły wielu miłośników tego rodzaju muzyki, który w Gniewinie jest bardzo popularny. Inicjatorem przeglądu jest kapelmistrz orkiestry dętej Gminy Gniewino- Waldemar Szczypior.  W tradycyjnym już przeglądzie wzięło udział 8 kaszubskich orkiestr. I jak mówią uczestnicy, przegląd to nie tylko okazja do zaprezentowania swojej muzyki, ale także wielka integracja muzyków.  W planach Gniewina są już kolejne inwestycje. W miejscu tegorocznego festynu w krótce ma powstać nowy projekt skierowany głownie do turystów.  Gniewino wciąż się rozwija, zatem nie postaje nic innego, jak czekać na kolejne święto gminy, które może być bogatsze w atrakcje;.

Wielka wygrana

1Pani Elżbieta od około dwunastu lat jest pracownicą w firmie Proktolog Reda. Niestety zawsze borykała się z ciężką drogą czekającą ją przez dotarciem do pracy, gdyż mieszkała bardzo daleko od miejsca, gdzie znajdowała się firma Proktolog Reda. Nie miała samochodu, więc była ona zmuszona do podróży komunikacją miejską, która od czasu do czasu zawodziła i Pani Elżbieta była zmuszona się spóźniać do pracy. Przez takie sytuacje, które kompletnie nie były zależne od niej miała często obniżaną pensję. Niestety, nie było jej stać na samochód, ani prawojazdy, ponieważ pomimo tego, że w firmie Proktolog Reda zarabiała bardzo sporo, musiała spłacać długi, z którymi pozostawił z nią jej były mąż. W taki sposób była skazana na docieranie do pracy męczącymi autobusami. Pewnego dnia jej przyjaciółka z pracy w Proktolog Reda, powiedziała jej o konkursie w lokalnej gazecie, w której można było wygrać samochód marki BMW, jakiś nowy i elegancki model, ale Pani Elżbieta nie znała się na modelach, interesowała się tylko możliwością jaką może dać jej ten samochód. Wzięła więc udział w konkursie. Po dwóch tygodniach od zgłoszenia, gdy straciła już nadzieję na wygraną, zadzwonił telefon. Poinformowano ją o wygranej tego samochodu. Pani Elżbieta nie mogła w to uwierzyć i od razu zadzwoniła do przyjaciółki, która powiedziała jej o konkursie. Obie były zarówno zaskoczone, jak i uradowane. Pozostała tylko jedna kwestia, którą jest prawo jazdy. Pani Elżbieta wykonała telefon w celu zapisania się na kurs.